
Nothing to say, yet
Listen to Inwestycje1 by Radio Nowogard MP3 song. Inwestycje1 song from Radio Nowogard is available on Audio.com. The duration of song is 25:49. This high-quality MP3 track has 190.439 kbps bitrate and was uploaded on 23 Jun 2023. Stream and download Inwestycje1 by Radio Nowogard for free on Audio.com ā your ultimate destination for MP3 music.










Creator Music & SFX Bundle
Making videos, streaming, podcasting, or building the next viral clip?
The Content Creator Music & SFX Bundle delivers 70 packs of hard-hitting tracks and sound effects to give your projects the fresh, pro edge they deserve.










Comment
Loading comments...
Witam PaÅstwa w audycji Co w trawie piszcze. W naszej audycji chcemy w ciÄ gu tych kilkunastu zaledwie minut odpowiedzieÄ na to wÅaÅnie pytanie Co w trawie piszcze w gminie Nowogdan. Naszym i PaÅstwa goÅciem jest dziÅ, ale to niech siÄ nam sam goÅÄ dzisiaj przedstawi. DzieÅ dobry Panie redaktorze, dzieÅ dobry PaÅstwu. JarosÅaw Soparski, kierownik WydziaÅu Rozwoju Lokalnego w Pomusie Kulturalnictwa. I czym siÄ ten wydziaÅ zajmuje Panie JarosÅawie? Jak sama nazwa wskazuje ma to szerokie pole manewru. Natomiast dzisiejsza rozmowa bÄdzie dotyczyÅa tego co ustaliliÅmy bardziej pod kÄ tem postrzegania w Årodku zewnÄtrznych jak to wszystko wyglÄ da od poczÄ tku i na czym siÄ koÅczy. Dlatego myÅlÄ, że to przez te parÄ minut... ...byÅo za dużo. Tak żeby nie byÅo módlu to też powiem też z wÅasnego doÅwiadczenia kilka analogów. ProszÄ Å¼ebyÅcie PaÅstwo wiedzieli z czym to siÄ... Okej, to pierwsze pytanie. Jak to wyglÄ da na poczÄ tku? Co trzeba zrobiÄ? Bo tak sÅyszymy bardzo czÄsto. Pan burmistrz gdzieÅ zapowiada, że zÅożyÅ wniosek o dofinansowanie jakiejÅ inwestycji, ale jakie sÄ pierwsze kroki żeby zÅożyÄ ten wniosek? To co potrzebujemy jako gmina? Znaczy zaczyna siÄ jakby dwutorowo. Można podejÅÄ holistycznie jak tej, którzy mówiÄ . Czyli najpierw zaczynamy albo od pomysÅu i szukamy wykonania albo pojawia siÄ możliwoÅÄ i siÄ dostosowujemy do tej sytuacji. I tak to wyglÄ da najczÄÅciej. Ja powiem jak to wyglÄ da generalnie w przypadku gmin. NajczÄÅciej to wyglÄ da tak, że odpowiadamy jakby wnioskiem na konkurs, który jest ogÅaszany przez różnÄ instytucjÄ. Jest tego jakiejÅ instytucji bardzo dużo. NajczÄÅciej korzystamy z UrzÄdu MarszaÅkowskiego, UrzÄdu Wojewódzkiego, też Banku Gospodarstwa Krajowego i funduszy celowych, typu Wojewódzki Fundusz, UrzÄ d Årodowiska Narodowe i tak dalej. Natomiast jest też ta druga rzecz. Pojawia siÄ najpierw na poczÄ tku pomysÅ, czyli chcemy coÅ wykonaÄ i szukamy możliwoÅci. Jeżeli jest taka sytuacja, że wbijemy siÄ w ramy konkursu, czyli jest data od DOW, skÅadamy taki wniosek. SÄ też takie konkursy, gdzie siÄ skÅada na bieÅ¼Ä co i dopóki sÄ Årodki na ten rok, to siÄ korzystamy. Jeżeli już mamy pomysÅ, jeżeli mamy ÅŗródÅo, z którego możemy sfinansowaÄ takie przedsiÄwziÄcie, to startujemy, skÅadamy taki wniosek. OczywiÅcie musimy go napisaÄ. Wnioski sÄ różne. To jest pytanie. Czasami jak sÅyszymy wniosek, wniosek urlopowy, wniosek o zgodÄ na coÅ, to nam siÄ wydaje, że jak zapiszemy rÄcznie wniosek na te kilka zdaÅ, to już wniosek jest przyjÄty. Ale jak to naprawdÄ wyglÄ da ten wniosek? Aplikacyjny. Krótko mówiÄ c, to jest to sÅowo trochÄ zapożyczone, aplikacyjne, czyli taki, który o coÅ siÄ ubiega. Jak powiem tak, wnioski widziaÅem różne, bardzo różne, które można byÅo rÄcznie wypeÅniaÄ i takie, które tylko na komputerze. Takie, które można byÅo wypeÅniÄ na komputerze i wysÅaÄ puszczÄ c, albo takie, które możemy wypeÅniÄ w systemie i wysÅaÄ tylko i wyÅÄ cznie elektronicznie. Takie sÄ wnioski, ale najbardziej jest zabawne, że siÄ pojawia, kiedy sÄ zaÅożniki. Ja pamiÄtam jeszcze takie czasy, kiedy trzeba byÅo robiÄ studia wykonalnoÅci. OczywiÅcie one nadal sÄ robione, ale jest ich jakby teraz mniej troszeczkÄ i sÄ mniej skomplikowane. Ale byÅy takie czasy, że trzeba byÅo parafowaÄ każdÄ stronÄ studiów wykonalnoÅci, które potrafiÅyby skrÄcaÄ z przodu. I takie trzy trzeba byÅo parafowaÄ. Ja tego nie robiÅem, ale mÅodarze byli zmuszeni do robienia czegoÅ takiego. NajczÄÅciej sÄ wÅaÅnie takie wnioski, które nie majÄ studiów wykonalnoÅci. SÄ to tak zwane wnioski dosyÄ proste. Takie wnioski mamy w przypadku Polskiego Åawy. One sÄ dosyÄ specyficzne, bo wÅaÅciwie skÅadajÄ siÄ z póÅtorej, może dwóch kartek papieru, gdzie wnioski na przykÅad potrafiÄ byÄ o 50-60 stron. Wszystko jest bardzo urocze, kiedy pojawia siÄ studiów wykonalnoÅci. To sÄ takie zwane do projektów dużych, czyli tam gdzie budujemy drogÄ, gdzie budujemy przedszkoÅÄ, szkoÅÄ. Taki zaÅożnik nam mówi, czy to w ogóle ma sens. Zobaczymy, jak bÄdzie z tej nowej perspektywy, czy one bÄdÄ też tak popularne. Powiem szczerze, że zrobienie wniosku to jest jakby maÅa iloÅÄ w porównaniu z tym, co trzeba sam zrobiÄ. Wnioski wykonalnoÅci skÅada siÄ z 15 czÄÅci czasami. Te same to byÅy 30 stron. Rzadko siÄ zdarzy, żeby jedna osoba to robiÅa. Ponieważ nie każdy jest na przykÅad analitykiem wymianosowym. Nie każdy zna struktury spoÅecznej takiej sprawy. Trzeba po prostu próbÄ to podzieliÄ. Ale jak już taka dyskusja do tego doprowadziÅa, to powiem szczerze, że zdarzyÅo mi siÄ robiÄ w caÅoÅci sobie wykonalnoÅci, ale jest to bardzo żmudna praca na kilka tygodni roboty. Także ja bardzo czekam na to, żeby jednak byÅo to wszystko bardziej uproszczone. Przecież chodzi o to, żeby roboty wykonaÄ, a nie tylko siÄ papierkami bawiÄ tak do koÅca. Tak byÅo w poprzedniej perspektywie, jeszcze w poprzedniej. I kiedy byÅ ten rzut pomiÄdzy, zobaczymy jak bÄdzie teraz, bo na razie wszystko tylko wiemy. W sensie medialnym, że to siÄ jeszcze tam wszystko nie rozstrzygnÄÅo. Natomiast teraz mamy takÄ sytuacjÄ, że czekamy, czekamy. Każda gmina teraz przybiera tutaj, bo w Warszawie już jesteÅmy spóźnieni 3 lata. No to bÄdziemy mieli szczególnie czas na rozliczenie. Ale dobra, to jest dyskusja przyszÅoÅci. No dobra, teraz skoro już zÅożyliÅmy ten wniosek, czekamy. No czekamy na rozstrzygniÄcie. Najpierw jest procedura formalna. Czyli coÅ takiego, czy wszystkie doÅÄ czniki sÄ doczytane, czy zostaÅo zÅożone w terminie. Czy wszystkie informacje, które byÅy gdzieÅ tam wymagane sÄ . Czyli tak naprawdÄ checklista. Wniosek jest, doÅÄ czniki. Czyli na pierwszy etap mamy wniosek już napisany. Tutaj pan kierownik mówiÅ, to w zależnoÅci gdzie skÅadamy. Czasami sÄ to dwie strony, a czasami jest to stron nawet 500 w wyniku tej caÅej dokumentacji. I teraz sprawdzone, czyli kolejny etap sprawdzony i co dalej. Idzie informacja, czy wniosek zostaÅ przyjÄty, a jeżeli sÄ jakieÅ uwagi, no to dostajemy kilka dni do uzupeÅnienia takiego wniosku. Rzadko siÄ zdarza, żeby wniosek w pierwszej fazie przeszedÅ zupeÅnie. Z tego wzglÄdu, że zazwyczaj sÄ jeszcze potem, mimo że sÄ checklisty oczywiÅcie, to siÄ pojawiajÄ już dodatkowe pytania. No i tak to wyglÄ da. A to od pieczÄ tka, nie od akademików. To siÄ teraz od tego odchodzi, bo przechodzimy w tryb elektroniczny i duży obieg dokumentów siÄ teraz może normalnie skÅadaÄ w systemie i nawet nie wymagane jest wniosek papierowy. No ale to jeszcze nie wszÄdzie tak jest. No i jeżeli przyszÅo pismo, uzupeÅniliÅmy tam pieczÄ tkÄ nie tak przedstawionÄ , no to wysyÅamy z powrotem te dokumenty i potem dostajemy informacjÄ, że ocena formuÅa zostaÅa zakoÅczona i zostaÅ przekazany do oceny eksperckiej. No i tam jest caÅa ekipa ludzi, którzy sÄ niezależnymi ekspertami, którzy w jakiÅ sposób branżowcy na przykÅad sprawdzajÄ , czy to ma sens. I potem... No i ile ta procedura tak trwa czasowo? Powiem Årednio. Trzy miesiÄ ce to taki dobry termin na zamkniÄcie oceny formalnej i merytorycznej, a do póŠroku. Zdarza siÄ, że sÄ projekty z tak zwanym ÅŗródÅem norweskim, których rok czasu trwa. Ale to jest spisywane z tym, że no niestety sÄ to kraje, tam sÄ procedury, tam sÄ tÅumacze przysiÄgi. To nie jest tak prosto. W przypadku naszych projektów ocena formuÅa ma 14 do 1 miesiÄ ca merytoryczna, czasem 2, czasem 3 miesiÄ ce. No i potem dostajemy informacjÄ, czy nasz projekt przeszedÅ. Może byÄ to w formie pisemnej, albo może to byÄ informacja w internecie, na przykÅad na stronie UrzÄdu MarszaÅkowskiego w postaci listy rankingowej, że jesteÅmy tam na jakimÅ tam miejscu, bÄ dÅŗ nie. Jeżeli nie jesteÅmy, nie zapaliÅmy siÄ, no to jesteÅmy. OczywiÅcie może byÄ taka sytuacja, że w ogóle nasz wniosek siÄ tam nie znajdzie, stanie po prostu odrzucony. Bo ktoÅ uznaÅ, że nie speÅnia jakichÅ tam kryteriów. SÄ różne na przykÅad polityki wspólnoÅciowe, że dany projekt nie speÅnia jakiÅ tam norm dla osób niepeÅnosprawnych. No i już nieraz widziaÅem, że jakieÅ uzasadnienie komuÅ siÄ przypasowaÅo i odrzuciÅ to na jakiejÅ zasadzie, że wedÅug niego ten projekt nie speÅnia kryterium na przykÅad dostÄpnoÅci dla osób danych od niepeÅnosprawnoÅci itd. A czy można siÄ odwoÅaÄ od takiej decyzji? Tak, czasem. Nie? To reguluje regulamin. Także jeżeli jest taka możliwoÅÄ, no to jak najbardziej możemy siÄ odwoÅaÄ. W przypadku tych takich marszaÅkowskich projektów jak najbardziej. Możemy nawet i do sÄ du. ProszÄ bardzo. Ale sÄ takie instytucje, które mówiÄ , no nie, nie może siÄ. TrochÄ takie dziwne. No dobra, zostawmy to, idziemy dalej. JesteÅmy na liÅcie tej gÅównej i dostajemy informacjÄ, że w takim i takim dniu proszÄ siÄ stawiÄ na podpisanie umowy. KtoÅ do nas przyjdzie, czy to marszaÅek, czy to wojewoda. No i zaczyna siÄ dopiero, byÅ raz trudnoÅci wzrostu, teraz bÄdzie wzrost trudnoÅci. I to tak wyglÄ da, że po podpisaniu umowy dostajemy termin na wykonanie tego projektu. Dostajemy na przykÅad rok czasu na wybudowanie drugiego. No i zaczyna siÄ zabawa. Potem oczywiÅcie gÅównie niewykonawcy, to już troszeczkÄ zaczyna siÄ angażowaÄ też inne komórki wydziaÅowe. Na przykÅad już wchodzÄ wydziaÅy, które zajmujÄ siÄ inwestycjami, remontami, gospodarkÄ . SÄ osoby zaangażowane, które robiÄ przetarg. Czyli tak naprawdÄ to już jest ta faza inwestycyjna i to trwa tyle, ile jest w umowie. Czasami, najczÄÅciej nawet dÅużej, bo ktoÅ mÄ drze myÅli o pojÄcie aneksu i sÄ takie projekty, które potrafiÄ 100% w dÅużej czasu siÄ instruowaÄ. No dobra, to teraz podsumujmy. WysÅanie wniosku, tak jak tutaj pan kierownik mówiÅ, to można bardzo szybko napisaÄ. WysÅanie to jest tydzieÅ, dwa, trzy tygodnie, dobra, niech tak bÄdzie trzy miesiÄ ce. Trwa, żeby dostaÄ tÄ informacjÄ, że mamy przyznane, czyli to już sÄ cztery miesiÄ ce dziaÅania. I to jest ten okres, kiedy już dowiadujemy siÄ, że podpisujemy umowÄ i sÄ pieniÄ dze na koncie. No wÅaÅnie. I to wyjaÅnimy. Jak to polega? Już zostaÅy przyznane pieniÄ dze. Jak to wyglÄ da dalej? Jest kilka sposobów na przekazanie tych Årodków. Może to byÄ w formie zaliczki, może to byÄ w formie promesy, może to byÄ w formie na przykÅad reformacji, którego już najczÄÅciej spotykamy. Reformacja polega na tym, że ponosimy koszt, pÅacimy sami i w zależnoÅci od tego, jaki procent dofinansowania dostaliÅmy, to zostaje nam zwracany na konto. Czyli pÅacimy z wÅasnych 80%, na przykÅad. Czy pÅacimy oczywiÅcie 100%, ale na przykÅad 85% zwracaj. SÄ takie projekty, że zostajemy 100% dofinansowani. SÄ takie, gdzie mamy wkÅad wÅasny 2%. Różne. Natomiast jest to w ten sposób robione najczÄÅciej, że możemy też wnioskowaÄ o zaliczkÄ. Czyli dostajemy nie caÅoÅÄ, tylko jakieÅ 30-40%. To jest przydatne, ale trudno do rozliczenia później, bo najczÄÅciej to siÄ wszystko rozlewa. Dostajemy tam termin na rozliczenie tej zaliczki i rzadko kiedy jest przestrzegane, bo to zawsze coÅ siÄ stanie. A to gdzieÅ ktoÅ w kielec znajdzie na budowie i wszystko leży. I dopóki nie rozliczymy tej zaliczki, to po prostu wstrzymane sÄ pÅatnoÅci dalsze. Bezpiecznie jest zapÅaciÄ ze swoich, zÅożyÄ wniosek o pÅatnoÅÄ, pod niego faktury opisane. To też jest ciekawostka przyrodnicza, że potrafiÄ takie faktury byÄ wstrzymane, bo jest zÅy pasek na przykÅad z wÄ gokrypami na korzonach. Różne rzeczy widzÄ. Albo brakuje 15% w jednym miejscu. Ale zostawmy to. To jest biurokracja. Ona siÄ powoli koÅczy, bo widaÄ wyraÅŗnie, że wiÄkszÄ wartoÅÄ siÄ jednak do szybkoÅci teraz przekÅada, bo widzÄ, że elektronicznie też sÄ honorowane te wnioski i to znacznie szybciej wychodzi. Potrafi to byÄ nawet skrócone o miesiÄ c, czasem nie raz jakaÅ ucena. No dobra. Przyjmujemy ten wariant optymistyczny, inwestycja zakoÅczona, protokóŠodbiorów podpisany, wszyscy siÄ cieszÄ , strzelajÄ korki od szampanów, no ale zaczyna już, to siÄ praca wzryÄ, osoby, które siÄ tym zajmujÄ , zaczyna, ale trwa dalej. Trzeba to jeszcze rozliczyÄ. Trzeba przyjÄ Ä kontrolÄ. Trzeba zgodnie z umowÄ ten efekt utrzymaÄ dwa, trzy, piÄÄ lat, w zależnoÅci co to jest. I byÄ gotowy, że w każdej chwili przyjadÄ smutni panowie i powiedzÄ , no dobra, ale tutaj zrobiÅ pan 30 centymetrów jakiejÅ tam kostki drukowej, nie wiem, czy tam poÅożenie. WiÄc nie ma czegoÅ trudnego. Tak naprawdÄ projekt, jaki utrwadzÄ od poczÄ tku, koÅczy siÄ najczÄÅciej trzy lata od jego zakoÅczenia. Co nie oznacza, że jest to sprawozdawczoÅÄ, że trzeba to rok do roku skÅadaÄ siÄ, czy wszystko brak, ile osób. GdzieÅ tam sÄ też projekty takie miÄkkie, gdzie sÄ dosyÄ trudne wbrew pozorom. Åatwo siÄ je pisze, ale trudno siÄ rozlicza, bo trzeba, przynajmniej zaÅożyÅo siÄ, że przeszkoli siÄ 500 osób, potem 500 osób trzeba przeszkoliÄ, to znaczy siÄ kasy zabierajÄ . A potem jeszcze można wyrywaÄ tych ludzi. SÅabo nie robiÄ , bo majÄ lÄku pracy na przykÅad dalej. Natomiast ja mam wiÄksze doÅwiadczenie w projektach twardych i powiem szczerze, sam wbrew pozorom lepsze rozliczÄ. Ten jest konkret. Trzeba po prostu wykonaÄ inwestycje, Åatwo siÄ rozliczyÄ. Gorzej, jeżeli na przykÅad jest taka sytuacja, że w okresie, nie wiem, trzech lat, piÄciu lat od jego zakoÅczenia pojawiÄ siÄ nieprzewidziane okolicznoÅci. A to ktoÅ przyjdzie i rozbije nam, jak niestety zdarza siÄ czasami, że efekty naszej pracy zniszczy coÅ, a potem kontrola przyjeżdża i co? I potem na wÅasny koszt wszystko musi byÄ używane. To musi byÄ przez piÄÄ lat utrzymane w takiej formie, w jakiej staÅo to zakoÅczone. SÄ takie sytuacje, dosyÄ czÄsto, powiem szczerze, że to nie jest wÅasna praca. To jest praca dosyÄ komplikowana. Wbrew pozorom trzeba siÄ trochÄ migrowaÄ siÄ dla wszystkich branż trochÄ, bo ochrona Årodowiska i przetargi, i sprawy techniczne, jest tego trochÄ i sprawie finansowe przede wszystkim. SÄ różne rzeczy. Czasami koÅczy siÄ to korektami, dziwskimi zwrotami Årodków, sprawami sonda, które siÄ toczÄ dosyÄ dÅugo. Nie jest to kawaÅek, ani jednego projektu, który byÅ tak od poczÄ tku do koÅca perfekcyjnie zrobiony, zakoÅczony i tak dalej. Zawsze coÅ po tym wypÅynie. Dlatego ludzi, którzy sÄ branżowcami w tej materii, to jest bardzo maÅo, bo to jest trudna robota i tak naprawdÄ nie każdy jest w stanie podoÅaÄ. Jak widzÄ jaka jest rotacja, jak czÄsto sÄ ci ludzie poszukiwani i mówiÄ, szczerze, że jednak to siÄ tylko mówi, że sÄ to liczby kwiatowe, a ja wtedy musiaÅem ustawiÄ tablice informacyjne, bo to jest wymóg. Nie można zabraÄ pieniÄ dza tylko dlatego, że tablica jest ustawiona. ZdarzyÅ siÄ taki przypadek, niech tej minie, że tuż przed zapowiedzianÄ kontrolÄ stwierdzali o te tablice. No i na drugi dzieÅ wszyscy szczÄÅliwi, bo tak, wszystko jest zrobione perfekcyjnie, patrzÄ na tablicÄ. I co? No i za wÅasne pieniÄ dze, może nie tyle za wÅasne, czyli z Polska Rady MP, ale jednak musiaÅem zapÅaciÄ 800 zÅ dodatkowo, bo to musi staÄ po prostu przez 5 lat. Także nie Åatwy chyba jest chleba, powiem szczerze, ale też fascynujÄ ce, jak siÄ np. zobaczy coÅ od poczÄ tku do koÅca wykonanego i sÄ takie np. inwestycje, ja znam osobiÅcie, że przez 5 lat siÄ jeszcze toczÄ , jest niezakoÅczone. Czyli patrzÄ c na drodze sÅuchacze na na caÅoÅÄ, czyli powiedzmy pan budmistrz stwierdza, że chce zrobiÄ powiedzmy Plat WolnoÅci. Trzeba przygotowaÄ tak naprawdÄ projekt. Projekt, jak wiemy, to jest okoÅo roku. Ze wszystkimi pozwoleniami, ze wszystkimi zgodami, tym bardziej np. Plat WolnoÅci to jest inwestycja, która wchodzi też na teren ochrony zabytków. WiÄc caÅe te procedury to jest rok. I teraz wpiszemy wniosek. PojawiÅ siÄ program, można pozyskaÄ pieniÄ dze. Zabiera to tydzieÅ, dwa, bo trzeba wszystko przygotowaÄ, wszystkie papiery zebraÄ. Jak wiecie panie profesor, wiÄc ile? Å»eby wysÅaÄ. NapisaÄ można, ale jak wczeÅniej mówiÅem, to studium wykonalnoÅci to jest miesiÄ c roboty. NajczÄÅciej przy takich programach tak jest. Trzy miesiÄ ce na to, żeby nam przyznali. Czasami niech siÄ zmieszczÄ w tych trzech miesiÄ cach. Czyli już mamy rok, prawie póÅtora roku. I teraz jest wniosek. Po to dostajemy informacjÄ, że możemy, że przyznane nam zostaÅo dofinansowanie. No i zaczyna siÄ caÅa procedura w Radzie Miejskiej. No i tam jest cech zazwyczaj, bo znajÄ c już naszÄ historiÄ i zresztÄ jak pracowaÅem w urzÄdzie przez te kilka lat, no to nie za bardzo radni chcÄ wtedy dofinansowanie, no bo to za dużo, bo można by byÅo za to inne zrobiÄ rzeczy. Mimo, że mamy dofinansowanie powiedzmy w szeÅÄdziesiÄciu czy osiemdziesiÄciu procentach, ale trzeba wyÅożyÄ miliony. Czasami dziewiÄÄdziesiÄ t. Ale wiemy, że przy tych obecnych cenach to bÄdzie bardzo droga inwestycja. Powiedzmy, że trzeba doÅożyÄ jakieÅ dwa, trzy miliony przy tych dziewiÄÄdziesiÄciu procentach. No niech siÄ to przesunie o miesiÄ c, dwa. Podpisanie umowy na rok, czyli tak naprawdÄ od rozpoczÄcia do zakoÅczenia to minÄÅo prawie dwa i póŠroku. Dobrze widzÄ? I teraz kolejne piÄÄ lat to jest na utrzymanie. Ma Pan też czas, musi Pan rozliczyÄ. Czy mamy siedem i póŠroku? Jakby można powiedzieÄ, że wszystkie procedury zostajÄ zamkniÄte. Od momentu powstania pomysÅu robimy pracÄ. Tak, liczymy już tÄ trwaÅoÅciÄ . No to na tyle potrafiÄ to trzymaÄ. Znaczy na wielu ludzi to, co już bÄdzie staÅo na zÅożnoÅci to już jest temat gÅÄbiej. Ale tak jest, bo trzeba siÄ jeszcze rozliczyÄ z tych pieniÄdzy, bo rozliczenie to jest jeszcze faza przed trwaÅoÅciÄ . Trzeba te wszystkie skÅady pozamykaÄ, popÅaciÄ, wszystko w terminie i tak dalej. No i wtedy jakby czasami to jest jeszcze jakby, dzisiaj to nadal nie jest koÅcowa, która jeszcze potrafi nam tam gdzieÅ coÅ tam wytknÄ Ä. No, od tego sÄ . MajÄ takie licze prawo. Czyli od momentu, że chcemy zrobiÄ do momentu jakby powiedzieÄ, zamkniÄcia tej czÄÅci budowlanej i tak dalej, to jest takie dwa i póŠdo dwóch lat i szeÅciu miesiÄcy, tak? Chyba, że szkielet jakiÅ tam przed studiaÅskich czasów znajdziemy. To dÅużej. No i później po tym okresie, jeszcze te piÄÄ lat utrzymania tego w takim stanie, jakby dopiero zeszli pracownicy z budowy. Tak. Czyli proszÄ PaÅstwa, nie jest to nie jest to prosta rzecz, kiedy sÅyszymy, że burmistrz gdzieÅ tam pozyskaÅ pieniÄ dze, a tak naprawdÄ gmina pozyskaÅa przy pomocy pracowników i też zÅożonym podpisie burmistrza. SÄ te Årodki, możemy zaczÄ Ä budowaÄ ale caÅoÅÄ, no to jest jednak czas. Åatwiej jest dom postawiÄ czasami niż robiÄ inwestycjÄ gminnÄ . No wÅaÅnie, jest jeszcze jedno pytanie. Czy można skÅadaÄ wnioski bezpoÅrednio do Brukseli o dofinansowanie? Czy sÄ takie? CiÄżko mówiÄ, bo nie widziaÅem takiego wniosku. Nie sÅyszaÅem, że ktoÅ skÅadaÅ, natomiast gdzieÅ tam kiedyÅ mówiono, że można bezpoÅrednio do Brukseli skÅadaÄ, ale to też musi byÄ adres od jakichÅ programów, które tam jest. Bo ja może powiem w ten sposób. Bruksela to jest ostatni poziom. Można powiedzieÄ tak. MówiÅa UrzÄdy MarszaÅkowskie, czy tam inne instytucje, które sÄ w różnych krajach, żeby dysponowaÄ tym informacjami, żeby sobie gÅowy nie zabraÄ. Bo Bruksela jest do wyróżnicania wszystkich, wÅÄ cznie ze sobÄ , bo oni też majÄ tytuÅ. Także to też powiem szczerze, centralne instytucje powoÅujÄ inne instytucje, żeby mieÄ troszeczkÄ inne dziaÅanie. Jak ja osobiÅcie osobiÅcie nie znam nikogo, to skÅadam ucet. MówiÄ, że tego nie ma, bo nie zetknÄ Åem siÄ. Natomiast chodzi o to, że przeważnie jest to robione przez, tak jak siÄ mówi, że rzÄ d ma pieniÄ dze, ale rzÄ d nie daje tych pieniÄdzy, tylko ma do tego instytucje uprawnione przez wojewodÄ, czy banki, czy fundusze celowe i nimi dysponuje. Natomiast jak najbardziej Bruksela kontroluje, sprawdza, czy te instytucje dziaÅajÄ i to jest jej rola. OczywiÅcie przyznawanie tych pieniÄdzy i caÅa procedura, ustalanie jest bardzo żmudne. Chyba nie ruszyliÅmy w żaden krajny urzÄ d. Mówi to tylko tak, jak byÅo bez oprogramowania. WyszedÅ on z perspektywy 2013, 2014, 2020. To byÅo już po póÅtora roku dopiero a teraz mamy perspektywÄ 2021, tak naprawdÄ 2027 i co. Mamy 2023 i nie ma innego kursu. ZresztÄ jeszcze te stare perspektywy, ponieważ jeszcze obowiÄ zuje ta zasada, że przez 2 czy 3 lata można tam jeszcze skÅadaÄ na tyle i rozliczaÄ ten projekt, ale my już jesteÅmy dwa lata. To też minie tak naprawdÄ i to 2017, 2027 roku bÄdziemy zamykaÄ. ZresztÄ nawet jeszcze nie ruszyÅo. Na pewno pandemia trochÄ pokrzyżowaÅa. Ale siÄ dziwiÄ, że ten okres programowania nie zostaÅ zÅożony przez lata. Do 2030 roku. Zobaczymy, może coÅ siÄ zmieni. Wszystko przed nami. Drodzy PaÅstwo, jak sÅyszeliÅcie, żeby inwestycja powstaÅa ze Årodków zewnÄtrznych, to jest to procedura, która trwa bardzo dÅugo. I później, nawet jak już inwestycja powstaje, to trzeba siÄ rozliczyÄ i dopilnowaÄ, żeby ta inwestycja, która powstaÅa ze Årodków zewnÄtrznych, przetrwaÅa jak najdÅużej. Bardzo dziÄkujÄ dzisiejszemu naszemu rozmówcy, panu JarosÅawowi SÄ bowskiemu. Już dzisiaj zapowiadam, że nastÄpna rozmowa bÄdzie ze Skarbnikiem i porozmawiamy o tym, jak sÄ fundusze, gdzie pieniÄ dze wpÅywajÄ na konto gminy i jak to wyglÄ da. Kolejnym rozmówcÄ bÄdzie burmistrz Robert Trapa i z nim już bezpoÅrednio porozmawiamy o wszystkich wnioskach, które zostaÅy zÅożone o dofinansowanie. Naszemu goÅciowi jeszcze raz bardzo dziÄkujÄ i do usÅyszenia panu JarosÅawowi i PaÅstwu. Å»yczÄ spokojnego weekendu i dziÄkujÄ wszystkim. DziÄkujÄ PaÅstwu, dziÄkujÄ Panie Redaktorze. Do usÅyszenia. MieliÅmy radÄ. MieliÅmy radÄ.
There are no comments yet.
Be the first! Share your thoughts.
