
Nothing to say, yet
Listen to Nagranie1 by Piotr P MP3 song. Nagranie1 song from Piotr P is available on Audio.com. The duration of song is 10:18. This high-quality MP3 track has 1411.2 kbps bitrate and was uploaded on 16 Jun 2023. Stream and download Nagranie1 by Piotr P for free on Audio.com ā your ultimate destination for MP3 music.










Creator Music & SFX Bundle
Making videos, streaming, podcasting, or building the next viral clip?
The Content Creator Music & SFX Bundle delivers 70 packs of hard-hitting tracks and sound effects to give your projects the fresh, pro edge they deserve.










Comment
Loading comments...
The speaker's father had a stroke and was initially admitted to a hospital in Biskupice. After a few days, he woke up and his condition seemed to improve, but it later worsened. The hospital wanted to discharge him, but the speaker and their brother couldn't take care of him at home. They tried to seek social assistance, but were met with difficulties and conflicting information. Eventually, the father was transferred to a psychiatric hospital in Chorzów due to his aggressive behavior. The speaker is frustrated with the lack of proper medical support and the hospitals' insistence on discharging their father without considering his needs. They plan to continue advocating for better care and seek help from social services. Czego by tu zaczÄ Ä? No to tak jak wspomnÄ, na samym poczÄ tku mój tata w sumie dostaÅ udar i zostaÅ przyjÄty w szpitalu w Biskupicach. No i tak naprawdÄ po kilku dniach, jak siÄ już tam gdzieÅ wybudzili go, bo byÅ 2-3 dni nieprzytomny i nikt nie umiaÅ go obudziÄ, i też zdiagnozowali u niego ten udar, no ale jak siÄ już ubudziÅ to w miarÄ, jak brat pojechaÅ tam kilka dni do niego jeÅŗdziÅ, to jego stan byÅ w sumie już dobry i tak dalej. No ale niestety po kilkunastu dniach jego stan niestety siÄ pogorszyÅ. No i tak naprawdÄ gdzieÅ tam też wymagaÅo to, żeby miaÅ dalsze leczenie, ale oczywiÅcie w zwiÄ zku z tym, że wczeÅniej już lepiej siÄ czuÅ, to już tak naprawdÄ po tygodniu, w poniedziaÅek chcieli go wypisaÄ. Tu oczywiÅcie już chcieli nas jako synu, żebyÅmy wziÄli odpowiedzialnoÅÄ i po prostu tak zwyczajnie go do domu sobie wziÄli, nie pytajÄ c o naszÄ historiÄ i tak dalej, o odpowiedzialnoÅÄ opieki dalszej. No my oczywiÅcie powiedzieliÅmy, że nie ma takiej możliwoÅci, żebyÅmy wziÄli tatÄ z powrotem do domu raz, że gdzieÅ pracujemy. To jest pierwsza rzecz. Dwa, byÅ w takim stanie, że jednak dalszej potrzebuje opieki, czy to przez pielÄgniarkÄ i tak dalej. Tak naprawdÄ nawet nie wiedzieliÅmy, jaki jego jest stan po tym tygodniu, bo lekarze też takie informacje dali bardzo pobieżne. To tak druga sprawa. No ale po tygodniu próbowaliÅmy uruchomiÄ jakÄ Å pomoc spoÅecznÄ . OczywiÅcie zaczÄÅo siÄ gdzieÅ tam, że tak powiem, trochÄ nasze straszenie, że to my w pierwszej linii jesteÅmy odpowiedzialni i że go mamy po prostu zabraÄ, bo takie jest niby tam prawo, nieprawo i inne cyrki nas po prostu zaczÄli straszyÄ. No ale my go nie odebraliÅmy. PróbowaliÅmy siÄ skontaktowaÄ z pomocÄ spoÅecznÄ , gdzieÅ tam brat. No brat też tak przez tÄ pomoc spoÅecznÄ niestety nie zostaÅ uruchomiony. Å»aden wniosek jeszcze przez na nie zostaÅ przyjÄty, wiÄc jesteÅmy gdzieÅ tam wkurzeni. Tak naprawdÄ tylko gdzieÅ telefonicznie, gdzieÅ tam byÅ kontakt, ale tak formalnie, pisemnie nic nie zostaÅo uruchomione. ZbywajÄ nas tak zwyczajnie. No ale gdzieÅ tam pomoc spoÅeczna niby przekierowaÅa tatÄ do chorzowa, niby to oni tam zaÅatwili. Nie wiem, czy to koÅczÄ oni, czy tam szpital w Biskupicach. No wiÄc przekierowali w zwiÄ zku z tym, że go nie odebraliÅmy, to po prostu szpital, co miaÅ problem z moim tatÄ , wiÄc przekierowaÅ go do chorzowa. TrochÄ zmyÅliÅ, że nie mieszka mój tata sam, bo ten szpital w chorzowie zostaÅ oszukany, wiÄc tutaj siÄ zaczÄÅa tak naprawdÄ caÅa dziwna sprawa, że nie mieszka sam, że mieszka niby z moim bratem i z dziewczynÄ , wiÄc tak naprawdÄ okÅamali, żeby w ogóle w chorzowie zostaÅ przyjÄty. No ale dobra, zostaÅ już przyjÄty w tym chorzowie. Tam próbowali, że tak powiem, w chorzowie już jakoÅ go leczyÄ, ale mój tata jest w takim stanie, że jego stan siÄ pogorszyÅ, szczególnie tak psychicznie, wiÄc odmawiaÅ poczÄ tkowo jakiejkolwiek rehabilitacji, wykonywania poleceÅ, cokolwiek. Po prostu kontakt siÄ z nim zaczynaÅ urywaÄ. No i nie byÅ potem podporzÄ dkowany, wiÄc już zaczÄ Å robiÄ problemy i po prostu odmawiaÅ jakiekolwiek leczenia itd. No i tak naprawdÄ wczoraj jak byliÅmy, byÅem u lekarki i dalej, żeby wiedzieÄ jakie dalsze leczenie, to też tutaj takie informacje byÅy bardzo pobieżne i podstawowe. Å»adnych konkretnych informacji nie dostaÅem do leczenia. Po prostu lekarka mi powiedziaÅa tam, że siÄ nie daje do leczenia i zostanie wypisany. WiÄc tak naprawdÄ zaczÄÅo siÄ znów tutaj pod górkÄ , że znów mamy go wziÄ Ä sobie tak zwyczajnie do domu i tyle, że jak nie wspóÅpracuje, jest stabilny i tyle. WiÄc to nas mega zdziwiÅo i takie, że jest po prostu tylko problemem, mówiÄ c wprost. To jest z jednego szpitala do drugiego. No ale tutaj jeszcze wystÄ piÅo w tym chorzowie wczoraj i przedwczoraj, że staÅ siÄ agresywny, bo jak przyjechaliÅmy, to też tak naprawdÄ mój tata też staÅ siÄ agresywny. Chyba wystÄ piÅa u niego psychoza, a nawet nie chyba, tylko teraz już na pewno, bo dzisiaj rozmawiam z lekarzem, z psychiatrÄ . No też stawaÅ siÄ agresywny, też agresywnie tak seksualnie. JakieÅ tam aresztowania niby zaczÄ Å do tych ludzi, pacjentów innych, z którymi leżaÅ, wiÄc odleciaÅ tak zwyczajnie psychicznie. No i po prostu tutaj faktycznie już lekarka go przekierowaÅa na konsultacje psychiatryczne. No i zostaÅ przyjÄty w sumie dzisiaj do szpitala psychiatrycznego i zadzwonili do nas, że nam tam zawiesz ubrania itd., wiÄc znowu pojechaliÅmy. WiÄc jadÄ c tam, to myÅlaÅem, że już trochÄ lepiej bÄdzie, że faktycznie dostanÄ jakieÅ leki itd. i pod kÄ tem takim psychiatrycznym zaczÄ Å go leczyÄ. No ale oczywiÅcie jak dzisiaj zaczÄ Åem rozmawiaÄ z lekarzem, psychiatrÄ , no to oczywiÅcie już znów zaczÄÅa siÄ tutaj taka gra, że po prostu to zostaÅo spowodowane z powodu tylko udaru, że go podleczÄ dwa miesiÄ ce i go wypiszÄ . WiÄc tak w sumie nawet uważam osobiÅcie, że nie dostaÅ jakiejÅ takiej prawdziwej diagnozy itd., po prostu dostanie psychozy, dostaÅ leki, ustabilizujÄ go i wypisz do domu. A jak po prostu chyba bÄdzie dalej dostawaÅ takie psychozy, to nie wiem, od czasu do czasu do szpitala podleczÄ , wypuszczÄ , podleczÄ , wypuszczÄ . No ale to onegocze z tym, że dalej nam mówiÄ jak normalnie. Najbardziej mnie to wkurza, bym użyÅ innych sÅów. MówiÄ c szczerze, że po prostu tak zwyczajnie mamy go wziÄ Ä do domu, że to my jesteÅmy odpowiedzialni, a jeÅli go nie weÅŗmiemy, no to szpital nas już straszy jakimiÅ tam rachunkami, szczególnie trochÄ w chorzowie jakaÅ tam pielÄgniarka. WiÄc zaczyna siÄ tak naprawdÄ cyrk, bo raz, mój tata nie zostaje żadnej opieki, dwa, my nie jesteÅmy w stanie, jego MOPS-u jeszcze nie zostaÅo uruchomione, bo MOPS Zabrzu mówi, że ma to zaÅatwiÄ w chorzowie. Pomoc spoÅeczna w chorzowie mówi, że mamy to zaÅatwiÄ w Zabrzu i ciÄ gle jesteÅmy zbywani. No i tak naprawdÄ dzieje siÄ w szpitalu psychiatrycznym. Tu też tak nas powiedzieli, że w sumie to tylko my mamy zaÅatwiaÄ caÅy ten MOPS i tak dalej, wiÄc tu w sumie siÄ zgadzam z nimi, ale tak na to sobie na rajcie podeszedÅ, jakby w sumie dostanie, podleczy i tyle. To mnie trochÄ tak mega oburzyÅo, ale też przede wszystkim mnie oburzyÅo, że nie ma jakiegoÅ wsparcia leczniczego, bo ja już pomijam, może byÄ faktycznie, że dwa, trzy, że chwilÄ go podleczÄ , stabilizujÄ , ok, jak najbardziej siÄ z tym zgadzam, no ale tak naprawdÄ nie ma żadnych procedur ani wysÅuchania nas, że my go nie bierzemy z jakiegoÅ powodu, żeby daÄ mu lepszÄ opiekÄ, żeby po prostu zaÅatwiaÄ mu ten dom opieki, bo gÅównym naszym celem jest po prostu zaÅatwiaÄ mu zakÅad opieki leczniczej, czyli taki dom opieki, w którym powinien już zostaÄ i dostaÄ opiekÄ i tak naprawdÄ tyle, bo my jesteÅmy Åwiadomi, że nie jest też w stanie mieszkaÄ u nas na domku już z powrotem, jego stan raz nie pozwala, dwa, na tym domku też tak, nie mieszkaÅ najlepiej, też mieszkaÅ góry i po schodach, to po prostu jego mieszkanie siÄ nie nadaje, no ale po prostu po tym udarze nie jest w stanie sam funkcjonowaÄ i to jest najlepsze z tym wszystkim, że tak naprawdÄ na dzieÅ dzisiejszy jesteÅmy tylko zbywani od szpitala do szpitala, już jest w trzecim szpitalu, tak naprawdÄ do koÅca nawet dobrze do dzisiaj dostaÅem wypis, jakÄ Å kartÄ informacyjnÄ , to dziÅ mogÅem sobie poczytaÄ, co w sumie tacie jest, ale tak naprawdÄ nawet nie wiem, co jest mu tak do koÅca, tak naprawdÄ też jakoÅ nie rozmawialiÅmy z tatÄ , bo nie ma z nim już kontaktu, wiÄc to druga sprawa, no a lekarze nas tak zbywajÄ , że w sumie lepiej nie bÄdzie i na tym zakoÅczajÄ , no i tak naprawdÄ na dzieÅ dzisiejszy to jesteÅmy wszyscy wkurzeni, w nerwach, tak naprawdÄ, no nic, w poniedziaÅek idÄ z powrotem do MOPS-u, chcÄ przedstawiÄ caÅÄ sytuacjÄ i tak dalej, mam nadziejÄ, że w koÅcu ruszÄ, bo to sÄ jakieÅ wielkie jaja, że po prostu nas wszyscy olewajÄ , no a jak nie, no to bÄdÄ kombinowaÅ dalej, ale mówiÄ c szczerze ci, to jest wielka masakra, bo najgorsze jest w tym wszystkim, że teraz siÄ skupiamy, żeby cokolwiek zaÅatwiaÄ, jakÄ Å procedurÄ, niż po prostu zwyczajnie na jego leczeniu, już pomijam, że nawet nie wiem, jak jego leczenie bÄdzie wyglÄ daÅo, bo taka olewka od strony szpitali jest, że jestem po prostu w szoku, że po prostu od jednego szpitala lekko go podleczajÄ i do drugiego, że to jestem w szoku. Jestem w szoku też, że żadna pomoc spoÅeczna nie zaczÄÅa jakichÅ procedur, nie zostaÅa dziaÅaÄ, nie zostaliÅmy poinformowani, co mamy robiÄ, jak, no i jeden wielki tyÅ, że tak w skrócie, wiesz. No wybacz, wolaÅem to po prostu nagraÄ, bo nawet nie chciaÅo mi siÄ tyle pisaÄ, bo jestem też zmÄczony, wiÄc udostÄpniaÄ ci to nagranie, mam nadziejÄ, że sobie to jakoÅ odsÅuchaÄ, no i tak naprawdÄ tyle, jeÅli chodzi o mnie, to jakoÅ siÄ tam trzymam. Wiadomo, gdzieÅ tam jestem trochÄ znerwicowany, poddenerwowany. Na poniedziaÅek też jeszcze idÄ tam do oÅrodku interwencji kryzysowych, też tam gdzieÅ mi polecili, żeby też przedstawiÄ w różnych oÅrodkach różne punkty, żeby coÅ gdzieÅ byÅo zgÅaszane, wiÄc też idÄ. Mimo, że ten oÅrodek jest tam od tej przemocy takiej fizycznej, ale też pójdÄ, przedstawiÄ też wiÄkszÄ historiÄ mojego maÅego taty itd., może coÅ tam pouruchamiam z innych stron. No i tak naprawdÄ tyle. MogÄ powiedzieÄ szczerze, że od tych kilku dni, bo też w sumie na poczÄ tku nawet nie wiedziaÅem, że brat siÄ tak z tym zmaga, bo sÄ dzÄ, że też to wszystko jakoÅ ruszyÅo, wiÄc jestem w dużym szoku. Mam nadziejÄ, że już w poniedziaÅek jakaÅ pracownik spoÅeczny przynajmniej mnie wysÅucha, bo ja uważam, że od poczÄ tku nikt tego nie zrobiÅ i to jest taka chyba podstawa. No i mam nadziejÄ, że po wysÅuchaniu na serio zacznÄ robiÄ swoje, bo to jest naprawdÄ jakiÅ cyrk na kóÅkach. Postaram siÄ odzywaÄ, daj znaÄ co też u Ciebie, bo w sumie też miaÅem pisaÄ wczoraj, ale już nie daÅem rady. Mam nadziejÄ, że przynajmniej u Ciebie trochÄ lepiej. No wiÄc daj znaÄ co u Ciebie, bo jestem też ciekaw.
There are no comments yet.
Be the first! Share your thoughts.


Creator Music & SFX Bundle
Making videos, streaming, podcasting, or building the next viral clip?
The Content Creator Music & SFX Bundle delivers 70 packs of hard-hitting tracks and sound effects to give your projects the fresh, pro edge they deserve.

